Święta to czas sprzyjający odwiedzinom. Spotkaliśmy się z rodziną i przyjaciółmi. Pojedliśmy, pogadaliśmy. Na szczęście – dzięki zbiorowemu wysiłkowi – uniknęliśmy rozmów o polityce i innych konfliktogennych tematach.

O czym rozmawialiśmy zapytacie. O dzieciach, psach, kotach, filmach, domach i drzwiach. Nie było aż tak idealnie, nie obeszło się bez sporów. Kuzyn żony pokłócił się ze szwagrem mojego brata. Obaj panowie obstawali przy swoim jeśli chodzi o zakup i montaż drzwi do pomieszczeń typu garaż, piwnica, chlewnia czy zewnętrzna toaleta na cywilizowanym polu namiotowym.

Obaj są właścicielami zewnętrznych, przydomowych garaży a jeden z nich jest przedsiębiorcą zajmującym się hodowlą krów. Obaj zupełnie niedawno ukończyli budowy i zaczęli się wymądrzać na temat typów drzwi, które koniecznie trzeba zamontować w garażu i oborze. Wymyślali takie rzeczy, jakich chyba jeszcze żadne producent drzwi na oczy nie widział.

Postanowiłem wystąpić w charakterze znawcy przedmiotu. Otóż proszę państwa do typu pomieszczeń stosujemy drzwi stalowe techniczne, uniwersalne o grubości 40mm, wypełnione polistyrenem spienionym. Drzwi wyposażone w jeden zamek na wkładkę patentową, mocowane na regulowanych zawiasach w standardzie szkolne bezbarwną szybą zespoloną. I uwaga! Nie ma potrzeby wydawania na nie całego majątku.